MIT. Krucjata Wyzwolenia Człowieka jest ruchem sprzeciwiającym się uwłaczaniu ludzkiej godności, które wynika z uzależnienia, np. od alkoholu; a więc nie anty-alkohol, lecz anty-alkoholizm. Credo KWC: „Krucjata nie zwalcza alkoholu jako takiego, ale zwyczaj picia alkoholu”.
FAKT. Krucjata Wyzwolenia Człowieka jest przeciwko zniewoleniu wynikającemu z nadużywania napojów alkoholowych. Alkohol jako przyprawa czy dodatek smakowy nie ma nic wspólnego z celami Krucjaty Wyzwolenia Człowieka.
FAKT. Ks. Blachnicki mówił tak: „Mogę też napełnić swój kieliszek sokiem czy wodą mineralną i wychylić toast na zdrowie gospodarza, jeśli mu tak bardzo na tym zależy”.
MIT. Prawo oraz Kościół mówią, że alkohol nie może być spożywany przed 18 rokiem życia, przede wszystkim dla dobra nas samych. Natomiast, trwając w Krucjacie Wyzwolenia Człowieka możemy dodatkowo uczynić post. Dzięki naszej abstynencji i dobrowolnej modlitwie możemy wybłagać odpuszczenie grzechów pijaństwa.
MIT. Podpisanie deklaracji jest złożeniem Bogu propozycji przebłagania za grzechy. Podejmujemy się dobrowolnej abstynencji i modlitwy. Dlatego też nie popełniamy grzechu, kiedy zawiedziemy. Nie można złamać czegoś, co ma być moją dobrowolną ofiarą. Analogicznie: jeśli obiecam, że codziennie będę robić zakupy chorej babci i jednego dnia po prostu zapomnę, to nie idę do niej ze słowami „zawiodłam, więc już nigdy nie zrobię ci zakupów”.
MIT. Credo KWC: „Krucjata zrzesza tylko całkowitych abstynentów. Krucjata nie zgadza się na wprowadzenie form złagodzonej czy „umiarkowanej” abstynencji polegającej np. na wyrzeczeniu się tylko wódki z jednoczesną tolerancją spożywania napojów alkoholowych niskoprocentowych.”
FAKT. Członek Krucjaty Wyzwolenia Człowieka powinien dążyć do tego, by jego wesele było bezalkoholowe. Jest to wspaniała okazja do tego, by pokazać, że nie jest on konieczny do zabawy i świętowania. Bywa jednak, że jest to bardzo trudne, gdyż wesela nie urządza się w pojedynkę - jest współmałżonek, który nie musi należeć do Krucjata Wyzwolenia Człowieka, czy też rodzice, którzy to wesele urządzają.
MIT. Jeśli Twoja dobrowolna ofiara, którą podejmujesz w poczuciu odpowiedzialności, która zrodziła się w Tobie z MIŁOŚCI miałaby Cię ograniczać, to nie ma ona sensu ani dla Ciebie, ani dla nikogo. Dar Twojej miłości nie może Cię ograniczać!!!
FAKT. Jeśli tzw. „piwo bezalkoholowe” nie jest napojem alkoholowym, to można. Warto jednak postawić sobie pytanie, czy w ten sposób nie utrwala się negatywnych obyczajów i nie daje złego świadectwa. Bardzo dobrze, jeśli członek Krucjaty nie poprzestaje na samym formalnym niepiciu alkoholu, ale stara się również czynnie wprowadzać dobre obyczaje.
Na pytania odpowiadał Krzysztof Jankowiak
Źródło: http://www.wieczernik.oaza.pl/artykul/pytania-o-krucjate_id92 (dostęp dn. 29.04.2021 r.)





